Najwyższy budynek, najwyższe standardy

Budowa drapacza chmur „Prudential House" w Warszawie była jedną z najbardziej prestiżowych inwestycji w II Rzeczpospolitej. W przedsięwzięciu wzięli udział najwięksi inżynierowie i najlepsze polskie firmy budowlane i techniczne, bo Prudential zarówno na projektantów, jak i wykonawców swojego gmachu wybrał Polaków. Projekt najwyższego polskiego niebotyka opracowali w 1931 roku Stefan Bryła - odpowiedzialny za konstrukcję stalową i Marcin Weinfeld - projektant elewacji i wnętrza. Budowla została zlokalizowana na ówczesnym Placu Napoleona (obecnie pl. Powstańców Warszawy) i miała aż 19 kondygnacji – dwie podziemne oraz 17 nad ziemią wysokich na 66 metrów. Zdecydowano się na lekką stalową konstrukcję spawano-nitowaną, osadzoną na żelbetowym fundamencie. Było to nowoczesne rozwiązanie stosowane wówczas także w wysokościowcach budowanych w USA. Tego typu konstrukcja okazała się bardzo trwała i pozwoliła kilka lat później przetrwać Prudenszjalowi (jak nazywali go Warszawiacy) nawet najgorsze chwile. Słupy stalowe „otulono" dla ochrony przed korozją i ogniem trzycentymetrową warstwą cementu i obmurowano cegłą trocinową. Szkielet wypełniono cegłą pustakową. Pozostałe elementy stalowe izolowano pilśnią bitumiczną. Większość ścian od wewnątrz zaizolowano 3-4 cm warstwą korka. Specjalne izolacje dźwiękowe stosowano przy maszynowni wind i wentylacji.

W chwili otwarcia w czerwcu 1934 roku mierzący 66 metrów gmach „Prudential House" był drugim co do wysokości wieżowcem w Europie (po 96-cio metrowym Boerentoren w Antwerpii). Ukończony gmach Prudentialu budził zachwyt. Nie tylko swoją wysokością, ale przede wszystkim wyglądem - jakością materiałów, a szczególnie wyposażeniem wnętrz. Na stałe wpisał się w panoramę miasta, długo nad nią dominując. Reprezentacyjne biura Towarzystwa Prudential były wykończone alabastrami i marmurami. Meble z orzecha kaukaskiego zaprojektował Marcin Weinfeld wraz z Niną Jankowską. W głównej sali na wprost wejścia na ścianie umieszczono fresk czołowego grafika i malarza dwudziestolecia międzywojennego Wacława Borowskiego. Podobnie jak w Wielkiej Brytanii Prudential nie ograniczał się jednak do działania w centrali...